niedziela, 24 listopada 2013

Tydzień po tygodniu (3)


Przepisane z kalendarza.

poniedziałek, 18.11.2013
Powtórka z USG. Fasolka ma 8 cm, jestem w 13t6d ciąży, a termin porodu przesunął się na 20 maja.

wtorek, 19.11.2013
14 tydzień ciąży, waga 56,7 kg.

Synuś ma fazę na rękawiczki. Po powrocie ze spaceru nie pozwala sobie ich ściągnąć i chodzi w nich również po domu.

środa, 20.11.2013
15 miesięcy synusia.

czwartek, 21.11.2013
Synuś ma fazę również na buty. Aż się boję, co będzie następne.

piątek, 22.11.2013
Zapisałam nas na Children Christmas Party organizowane w mojej pracy - 8 grudnia, godz.12:00.

sobota, 23.11.2013
Nigdy, przenigdy nie wyjmować synka z wózka! Niech sobie tupta, ale po domu.

niedziela, 24.11.2013
Gwiazdą być przez kilka chwil... Cudowna sesja zdjęciowa!



Foto skrócik




1. Aktualne foto brzuszkowego lokatora <3
2. Kolejna czynnością z cyklu "w 5 minut dziennie do lepszej siebie", jest wieczorna aplikacja serum i kremu/olejku do twarzy. Do tej pory często pomijałam ten etap pielęgnacji, ograniczając się do zmycia makijażu i umycia buzi.
3. Najcudowniejszy lip conditioner ever! To już trzecie opakowanie z rzędu i na pewno nie ostatnie.
4. Kosmetyki z Art Deco, którymi nie pochwaliłam się w zeszłym tygodniu. Myślę, że należy im się osobny wpis, ale muszę ich jeszcze trochę poużywać, zanim porwę się na recenzję.



Tymczasem synek...


"Zrób mi zdjęcie, please"


"No i co, że jestem brudny?"


"Uwaga, leci jabłko" ;)


Ulubiony teledysk na Eska Tv :)




1 komentarz: