niedziela, 12 stycznia 2014

Tydzień po tygodniu (10)

Przepisane z kalendarza.

Poniedziałek, 06.01.2014
Wizyta u lekarza na 16:00 - dwa wyniki lekko podwyższone, ale doktorek uspakajał, że "it's nothing to worry about". Przedłużone zwolnienie lekarskie.

Synek wskazał żabę w książeczce i wykrzyknął "baba" :)
Blog - klik

Wtorek, 07.01.2014
21 tydzień ciąży, waga 60kg.
Blog - klik
Facebook - klik

Środa, 08.01.2014
Regulacja brwi na 13:10 - plus zastrzyk pozytywnej energii gratis :)
Facebook - klik

Czwartek, 09.01.2014
Facebook - klik

Piątek, 10.01.2014
USG na 11:30 - z naszą dziewczynką jest wszystko w porządku, rośnie i rozwija się prawidłowo :)
Blog - klik

Sobota, 11.01.2014  i  Niedziela, 12.01.2014
Rodzinne leniuchowanie - mąż wreszcie ma wolny weekend!


Foto skrócik.



1. Styczniowy beauty box od Love Lula:
- John Masters Organics, pomarańczowo - waniliowy balsam do ciała 10ml.
- biOrganics, szampon do włosów 50ml
- balance Me, różany balsam do ciała 30ml
- biOrganics, olejek do włosów 12ml
- Konjac Sponge Co, gąbka do mycia twarzy
2. Rozkwitł amarylis, którego dostałam na urodziny.
3. Odebrałam płytę ze zdjęciami z sesji.


Tymczasem synek...






"Chowaj siusiaka!"



Poprzedni tydzień.


5 komentarzy:

  1. 60 kg w polowie ciazy to chialabym miec :D

    a maly wstydnis :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ten czas leci: dopiero co napisałaś o ciąży a tu już za półmetkiem jesteś! Rośnijcie zdrowo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super,że malutka rozwija się dobrze.
    Synek - słodziak :)

    OdpowiedzUsuń