Poniedziałek, 06.01.2014
Wizyta u lekarza na 16:00 - dwa wyniki lekko podwyższone, ale doktorek uspakajał, że "it's nothing to worry about". Przedłużone zwolnienie lekarskie.
Synek wskazał żabę w książeczce i wykrzyknął "baba" :)
Blog - klik
Wtorek, 07.01.2014
21 tydzień ciąży, waga 60kg.
Blog - klik
Facebook - klik
Środa, 08.01.2014
Regulacja brwi na 13:10 - plus zastrzyk pozytywnej energii gratis :)
Facebook - klik
Czwartek, 09.01.2014
Facebook - klik
Piątek, 10.01.2014
USG na 11:30 - z naszą dziewczynką jest wszystko w porządku, rośnie i rozwija się prawidłowo :)
Blog - klik
Sobota, 11.01.2014 i Niedziela, 12.01.2014
Rodzinne leniuchowanie - mąż wreszcie ma wolny weekend!
Foto skrócik.
1. Styczniowy beauty box od Love Lula:
- John Masters Organics, pomarańczowo - waniliowy balsam do ciała 10ml.
- biOrganics, szampon do włosów 50ml
- balance Me, różany balsam do ciała 30ml
- biOrganics, olejek do włosów 12ml
- Konjac Sponge Co, gąbka do mycia twarzy
2. Rozkwitł amarylis, którego dostałam na urodziny.
3. Odebrałam płytę ze zdjęciami z sesji.
Tymczasem synek...
![]() |
| "Chowaj siusiaka!" |
Poprzedni tydzień.




słodziak
OdpowiedzUsuń60 kg w polowie ciazy to chialabym miec :D
OdpowiedzUsuńa maly wstydnis :P
Ale ten czas leci: dopiero co napisałaś o ciąży a tu już za półmetkiem jesteś! Rośnijcie zdrowo!
OdpowiedzUsuńZgrabne chowanie siusiaka ;)
OdpowiedzUsuńSuper,że malutka rozwija się dobrze.
OdpowiedzUsuńSynek - słodziak :)