poniedziałek, 22 kwietnia 2013

O wszystkim i o niczym (konkretnym)


Głowę mam pełną planów i przemyśleń, jedne z nich wdrążyłam już w życie, z innymi muszę się jeszcze oswoić.
Wpis ten, może być nieco chaotyczny, więc wybaczcie, ale takie właśnie są moje myśli.

Zacznę może od tego, co najważniejsze, czyli od sprawy synusiowego jedzenia. Od jakiegoś czasu, jego zainteresowanie cycusiem znacznie zmalało i zastanawiam się, czy nie wykorzystać tego momentu, żeby odstawić go od piersi? Intuicja podpowiada mi, że lepsza sposobność może się nie trafić, ale kiedy o tym myślę, robi mi się dziwnie przykro.
Czyżby mój synek nie potrzebował mnie już tak bardzo? :(
Pomijając aspekt sentymentalny, pojawia się tu również problem natury czysto technicznej. Czyli jak i w czym podawać mleko modyfikowane, żeby synek je wypił? Z butelki pić umiał, ale już zapomniał, a z niekapka pić potrafi, pod warunkiem że jest w nim woda a nie mleko. Jakieś rady, bądź sugestie?
A skoro już mowa o moim maluszku, to muszę go pochwalić, bo od trzech dni uparcie trenuje podnoszenie się z brzuszka do klęku i z razu na raz, wychodzi mu to coraz lepiej. Tak samo jak samodzielne jedzenie i pierwsze (owocne!) próby wysadzania na nocnik.

Jeśli chodzi o mnie samą, to od jakiegoś czasu udaje mi się regularnie ćwiczyć i rozciągać w domu. Do sierpniowego urlopu w Polsce muszę być laska i to najlepiej, chodząca szpagatami.
Poza tym, muszę popracować trochę nad organizacją swojego życia codziennego, żeby pomimo rychłego powrotu do pracy, znaleźć w nim czas nie tylko na obowiązki, ale też przyjemności...

O czymś jeszcze chciałam napisać, ale mąż przerwał mi te wynurzenia i teraz nie pamiętam, co mi w duszy grało.

Więc dodaję zdjęcia.

























Dobranoc :*



2 komentarze:

  1. Ooo nocniczek :) Też planuję w najbliższym czasie zakup :) Może mały już planuje odejść od piersi, myślę, że to dobry moment, skoro sam się wycofuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czekam aż Fabiś sam zdecyduje, że nie chce cycusia. No, ale ja do pracy nie idę...
    Jakie Alex ma słodkie fałdki :D

    OdpowiedzUsuń