piątek, 21 marca 2014

Witaj wiosno!

Pierwszy dzień wiosny zmierza już ku końcowi, a ja dopiero teraz uświadomiłam sobie, że właśnie w tej porze roku urodzi się nasza córeczka...
Nasza wiosenna, śliczna dziewczynka :)




Do terminu porodu zostało mi już tylko 60 dni! Jestem w ósmym miesiącu ciąży, ważę 66,5 kg, a mój obwód brzucha mierzony w pępku wynosi 97 cm.
Identycznie jak w ciąży z synkiem, który nie wiedzieć jakim cudem, skończył wczoraj 19 miesięcy i jest takim cudownym, mądrym i rezolutnym chłopcem.
Mimo zmęczenia i fizycznych ograniczeń, staram się w pełni wykorzystać czas, który nam jeszcze pozostał, by jak najlepiej przygotować go na zmiany, które niebawem nastąpią. Opowiadam mu o dzidziusiu, którego noszę w brzuszku, mówię że już niedługo będzie z nami mieszkał i pił mleczko z cycusia. Pokazuję małe ubranka, wózeczek i kołyskę do spania, zapewniam, że będzie fantastycznym starszym bratem i że owy dzidziuś, będzie go bardzo mocno kochał...
Nie wiem, czy to co mówię do niego dociera, ale gorąco wierzę, że tak właśnie będzie. Jestem o tym wręcz przekonana i już nie mogę się doczekać.










20 komentarzy:

  1. Cudowne dzieciaki <3 Jak ten czas leci :) Pewnie już nie możesz się doczekać rozwiązania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, trochę mi już ciąży ta ciąża - zwłaszcza na placu zabaw ;)

      Usuń
  2. Już niedługo do końca. Fajnie jednak rodzić na wiosnę, tyle ciepłych dni przed nami, choć ciąża w zimie jest uciążliwa, dobrze, że ta była w miarę łagodna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że wiosna to idealny czas na poród. Nie trzeba tej kruszynki aż tak strasznie opatulać na spacery ;)

      Usuń
  3. Ale już blisko :):)
    Czas leci jak szalony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojjj to już lada moment! : )
    Sama rozmowa nie wystarczy, kiedy już Wasza kruszynka się urodzi, proś synka o pomoc, niech wie, że jest ważny i potrzebny, do chociażby zmiany pieluszki : ) ja tak właśnie robiłam i mówiłam "Chodź Alanku pomożesz mi zmienić pieluszkę braciszkowi", albo "chodź wykąpiemy naszego bobaska" i to na prawdę pomagało :) Trzymam za Was kciuki! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki właśnie mam plan! Fajnie, że utwierdziłaś mnie o jego słuszności :)
      Dzięki :*

      Usuń
  5. Ale śliczny ten Twój synek:))

    OdpowiedzUsuń
  6. ah jaką mały ma kurteczke :-)
    a zdjęcie usg naparwdę rewelacyjne
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tatuś mu wybierał ;)
      Dziękuję i również pozdrawiam!

      Usuń
  7. To już ósmy miesiąc ??? Jejku,jak to szybko zleciało!
    śliczny Synuś!

    OdpowiedzUsuń
  8. turlamy sie juz... trzymam za Was kciuki :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia córeczki wzruszające ;-)
    I wiem że to niby takie normalne, ale dla mnie zawsze, za każdym razem jak widzę takie zdjęcia to jest NIESAMOWITE ;-)
    Wszystkiego dobrego dla całej Twojej Rodzinki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, niesamowite... :)
      Dziękuję i wzajemnie :*

      Usuń
  10. Ale synus wydoroslal!!! A ty mamus niezla laska jestes z takimi wymiarami! Corcia usteczka ma przeslodkie, a synek z pewnoscia rozumie co do niego mowisz... Dzieci rozumieja wiecej niz nam sie wydaje, cale szczescie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Synuś coraz doroślej wygląda:) Cieszę się, że wróciłaś po przerwie:) Wszystkiego dobrego :*

    OdpowiedzUsuń