niedziela, 13 lipca 2014

A na blogu jeszcze piszesz?

Spytała jedna z moich koleżanek podczas wczorajszej wizyty.
"Nie piszę, bo nie mam kiedy" odpowiedziałam i nagle tak zatęskniłam za blogowaniem, że dziś już czas znalazłam. Córcia śpi, mąż z synkiem na spacerze, a ja siedzę z laptopem na kolanach i myślę od czego by tu zacząć.

Kiedy pisałam tu po raz ostatni, miałam dwa miesiące do terminu porodu. 
Za 8 dni miną dwa miesiące, od kiedy jestem już po.

Nasza kochana córeczka urodziła się 21 maja o godzinie 00:10, z wagą 4130g i mierząc 52cm. 
Sześciogodzinny poród siłami natury, zakończony w basenie, z gas&air i szwagierką u boku. Tego samego dnia przed południem byłyśmy już w domu.  

Poznajcie Milenkę, znaną również jako Pulpa.

2 dni

3 dni

4 tygodnie i 3 dni

4 tygodnie i 3 dni

6 tygodni i 3 dni


Postaram się pisać częściej niż co kwartał, ale nie obiecuję. Tęskniłam.

19 komentarzy:

  1. Nareszcie!
    Gratuluję ślicznej córeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie, że się odezwałaś! :)
    Przede wszystkim ogromne gratulacje:) Milenka jest prześliczna :) Niech chowa Wam się zdrowo i szczęśliwie :)
    Fajnie by było gdybyś ciut częściej pisała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pulpa jest cudna!! Gratulacje!! No i wracaj szybko ;))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana gratulacje :* śliczna malutka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że się odezwałaś.
    Śliczna córka, gratulacje.
    No niestety czasu na blogowanie nie jest za wiele jak się ma dzieci, mój każdy post powstaje na raty-nawet 2-3 dni, albo robię od razu naraz ze 3 a potem tylko publikuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wracaj Kochana, wracaj!
    GRATULUJĘ Ci serdecznie z całego serca! Mała jest taka śliczna :)
    Cudowna. Czekamy na więcej.
    Całusy :*

    OdpowiedzUsuń
  7. No w końcu się odezwałaś! :) Przyznam że czekałam, choć straciłam już nadzieję, że będziesz dalej prowadzić bloga. Oby częściej powstawał nowy wpis ;)
    A córeczka śliczna, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń