sobota, 31 sierpnia 2013

Gdzie byłam, jak mnie nie było.


Byłam w Polsce, w rodzinnych stronach mojego męża.
W miejscu, które mimo iż wciąż jest jeszcze w budowie, nazywam w myślach swoim domem.

I do którego już tęsknię.



Pola kukurydzy






W prawo do mnie

















.....


4 komentarze:

  1. sliczny krajobraz , szkoda , ze za chwile jesien ;(

    zapraszam do siebie i wspolnego obserwowania jesli masz ochote ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. tam wszystko musi się wydawać łatwiejsze

    OdpowiedzUsuń