Mam fioła na punkcie oczu mojego synka. Uwielbiam je i uważam, że są najpiękniejsze na świecie.
Podobny post już kiedyś był KLIK, ale teraz zdjęcia są dużo wyraźniejsze, więc ponownie zadaję pytanie:
jaki kolor mają oczy mojego synka?*
* no dobra, dobra... wiem, że są piwne ;)




Ciężko jednoznacznie stwierdzić chociażby dlatego że balans bieli trzeba poprawić tak by białka były białe, bez niebieskości :) Ale fakt, oczy ma śliczne :) Mój ma oczy po moim ojcu. Są szare z brązowymi niteczkami przy źrenicy :)
OdpowiedzUsuńOj, to już wyższa szkoła jazdy jak dla mnie, ale dobrze wiedzieć :)
UsuńMoże udzielisz mi paru lekcji, jak się robi takie rzeczy? ;)
Pozdrawiam :)
Uroczego masz synka :)
OdpowiedzUsuń