Lista produktów potrzebnych do jego przygotowania, jest krótka i prosta:
- "herbata" rooibos (ang. redbush tea)
- korzeń imbiru
- goździki
- pomarańcza
- gorąca woda
Korzeń imbiru obieramy ze skórki i kroimy w cienkie plasterki, które wraz z herbatą i kilkoma goździkami zalewamy świeżo przegotowaną gorącą wodą. Następnie, parzymy pod przykryciem, przez ok. 10 minut, po czym wyławiamy torebki herbaty, a dorzucamy gruby plaster pomarańczy. Gotowe!
Ilość poszczególnych składników zależy od was i waszych upodobań. Ja, na litrowy dzbanek wody, wrzucam 2-3 torebki herbaty, ok 5 goździków i 2 cm korzenia imbiru. Zamiast pomarańczy, zdarza mi się też wrzucić cytrynę, zamiast goździków gwiazdki anyżu lub laskę cynamonu, ale wersja, którą tu przedstawiłam, smakuje mi najbardziej. Kiedy napój trochę przestygnie, można dosłodzić go miodem, co zwiększy zarówno jego walory zdrowotne, jak i smakowe.
A teraz króciutko, o najważniejszych właściwościach poszczególnych składnikach:
1. Rooibos - przede wszystkim, ten napój herbaciany, nie zawiera kofeiny, więc mogą go pić zarówno dzieci, jak i kobiety w ciąży, oraz mamy karmiące. Jest bogaty w przeciwutleniacze, które wzmacniają naszą odporność i obniżają ciśnienie krwi, oraz spowalniają procesy starzenia. Zawartość kwasów fenolowych, wpływa dobroczynnie na nasz układ pokarmowy, a flawonoidy (antydepresant) i mikroelementy takie jak żelazo, potas, miedź, wapno, mangan, magnez, fluor i cynk, są niepodważalnym dowodem, na jego zdrowotne właściwości.
2. Korzeń imbiru - posiada właściwości przeciwzapalne i przeciwwymiotne, dlatego świetnie sprawdza się w czasie przeziębień, nudności, i różnych problemów pokarmowych. Dodatkowo, wzmaga krążenie krwi, dzięki czemu rozgrzewa i pobudza organizm.
3. Goździki - wykazują silne działanie antyutleniające, co wzmaga oczyszczanie organizmu z toksyn. Ponadto, działają przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo, a także wykrztuśnie, dzięki czemu świetnie sprawdzają się przy przeziębieniach i chorobach dróg oddechowych. Wzmagają apetyt i pobudzają wydzielanie soków trawiennych.
4. Pomarańcza - bogactwo witaminy C, która jest naturalnym przeciwutleniaczem, zwiększa przyswajalność żelaza i naszą odporność.
Pijcie, na zdrowie!

chętnie bym się napiła może by mi przeziębienie mineło ;p:)
OdpowiedzUsuńPodrawiam i zapraszam do sb.
super poscik:D
OdpowiedzUsuńWow! Pyszne i zdrowe - czego chcieć więcej? ;)
OdpowiedzUsuńskorzystam jak tylko nie zapomne, moge zapytac gdzie w uk mieszkacie?
OdpowiedzUsuńOczywiście. Mieszkamy w Rugby, Warwickshire :)
UsuńNie lubię imbiru, ale rooibos jeszcze nie piłam, więc chyba kupię :-)
OdpowiedzUsuńChętnie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńnigdy nie probowalam, ale bardzo pysznie "brzmi":))
OdpowiedzUsuńmoze keidys, jak bede miec wiecej czasu sprobuje i ja!
ja kupiłam ostatnio imbir ale nie próbowałam jeszce herbaty z nim
OdpowiedzUsuńprzydałoby się na moje przeziębienie :)
OdpowiedzUsuńMuszę spróbować koniecznie :)
OdpowiedzUsuń