piątek, 27 września 2013

Prace techniczne

Dzięki pomocy i tłumaczeniom Misiowej Mamy, udało mi się stworzyć mój pierwszy nagłówek na bloga. Jest to nagłówek próbny, sweetaśny i przerysowany, więc nie bójcie się, nie zostanie tu na stałe.




W ciągu najbliższych godzin (dni?), będę kombinować jak koń pod górę, żeby było tu ładnie, przejrzyście i miło, jednak zanim to nastąpi, możecie być świadkami niezłej masakry.

Za co z góry przepraszam ;)

7 komentarzy:

  1. Efekt końcowy wyszedł fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi sie bardzo podoba Twoj nagłówek

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też się podoba i blog przyjemnie się ogląda :)

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie

    http://daariaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. tu jest bardzo ładnie i kombinować za dużo nie trzeba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym nie zmieniała jest naprawdę świetny
    Pozdrawiam i zapraszam http://memoriems.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super nagłówek. A to zdjęcie w kapturze boskie :)

    Nominowałam cię do Liebster Blog Award!
    http://mojedorastanie.blogspot.co.uk/2013/09/nominacja-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń