Jak na razie Twój maluszek ma zielonobrązowe oczka, ale poczekaj jeszcze troszkę bo jeszcze mu się zmienią. Mój starszy synek urodził się z bardzo granatowymi oczkami a po kilku miesiącach zrobiły mu się bardzoo jasne (takie jak u haskich) zaś moja mała siostrzyczka kiedy się urodziła, miała niebieskozielone a teraz ma piwne :) Jednak wydaje mi się że za jakiś czas, Twoja pociecha będzie miała typowo piwne oczka :)
Ale piekne oczy. Co do koloru, to dzieciom się zmieniają. Mój syn miał ciemniejszy odcień niebieskiego, a teraz zrobiły mu się dużo jaśniejsze pozdrawiam
Piękne oczka! Czy to nie przypadkiem bardzo ciemny brąz? Uwielbiam takie ciemne oczęta :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie są piwne (coś między zielenią, a brązem) :)
OdpowiedzUsuń"Niektóre kolory oczu są zbyt zmieszane, aby je prawidłowo zidentyfikować, i dla uproszczenia nazywane są piwnymi. "
popieram, ja też mam piwne :)
Usuńja się zgadzam z Misiową mamą - piwne :)
OdpowiedzUsuńJak na razie Twój maluszek ma zielonobrązowe oczka, ale poczekaj jeszcze troszkę bo jeszcze mu się zmienią. Mój starszy synek urodził się z bardzo granatowymi oczkami a po kilku miesiącach zrobiły mu się bardzoo jasne (takie jak u haskich) zaś moja mała siostrzyczka kiedy się urodziła, miała niebieskozielone a teraz ma piwne :) Jednak wydaje mi się że za jakiś czas, Twoja pociecha będzie miała typowo piwne oczka :)
OdpowiedzUsuńZielono-brązowe ;) Śliczny maluszek
OdpowiedzUsuńAle piekne oczy. Co do koloru, to dzieciom się zmieniają. Mój syn miał ciemniejszy odcień niebieskiego, a teraz zrobiły mu się dużo jaśniejsze
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Szaro-zielone :)
OdpowiedzUsuń